Pilot vs. kierowca, czyli dlaczego pilot zrobi to lepiej

Kurs pilotażu vs. kurs na prawo jazdy

Boisz się latać samolotem, a codziennie bez chwili zastanowienia jeździsz samochodem? Wydaje Ci się, że cztery kółka są bezpieczniejsze od skrzydeł? Spójrz, dlaczego myślę, że powinnaś/powinieneś to przemyśleć. Dzisiaj porównam drogę „za kółko” z drogą „za stery”. Wspólnie z Ventum Air przeanalizujmy, co musi zrobić i jakie wymagania spełnić przeciętny kierowca, a jakie przeciętny pilot, by móc prowadzić swój środek transportu. Zaczynamy!

 


UWAGA! Słowo komentarza.

W odpowiedzi na zarzuty odnośnie nie adekwatnego porównania pragnę podkreślić, że w tym tekście nie porównuję ze sobą ani osób, ani zawodów (choć mogłoby się tak wydawać). Porównuję sytuacje z jakimi mamy do czynienia na co dzień, czyli jazda samochodem jako kierowca lub z innym kierowcą kat. B oraz lot samolotem, gdzie zawsze jesteśmy pod opieką dwóch profesjonalnie wyszkolonych pilotów. Chciałbym tym tekstem pokazać osobom bojącym się latać, że w samolocie „grozi im” znacznie mniejsze niebezpieczeństwo niż na drodze. Sam jestem kierowcą i bynajmniej nie zamierzam nikogo obrażać, ale różnice są oczywiste. Dodatkowo dzięki udziałowi gościa udało nam się szczegółowo opisać całe szkolenie pilota liniowego, co także jest ciekawą informacją wielu osobom czytającym tego bloga.

Dziękuję za zrozumienie i życzę miłej lektury.

 



 


 

Po pierwsze: stan zdrowia

Kierowca: bardzo podstawowe badania ograniczające się często do zwykłej rozmowy, czasami możemy liczyć na prowizoryczne badanie wzroku; badania są odnawiane do 5 lat tylko wtedy, gdy posiadasz chorobę, która może postępować (np. wada wzroku);
czas trwania: ok. 15 minut razem z wypisaniem zaświadczenia

Pilot: skomplikowane, bardzo szczegółowe badania, dość rygorystyczne warunki i normy, decyzja na podstawie oceny kilku lekarzy specjalistów, badane jest także zdrowie psychiczne.

Badania lotnicze muszą być odnawiane co pewien czas, w zależności od rodzaju posiadanej licencji. O szczegóły zapytałem Pana Macieja Gawędę, vice prezesa zarządu Szkoły Lotniczej Ventum Air z Warszawy:

Do licencji turystycznej PPL(A) wystarczają badania klasy 2. W zależności od naszego wieku są one odnawiane od 1-5 lat. Aby zostać pilotem zawodowym trzeba uzyskać badania klasy 1, które wznawia się co roku, a po 40-tym roku życia co pół roku. Badania takie można robić w kilku ośrodkach medycznych w Polsce. Trwają maksymalnie pół dnia. Koszt to ok. 350-600 PLN.

 

Po drugie: wiedza teoretyczna

Kierowca: kurs teoretyczny wg przepisów trwa 30 godzin lekcyjnych; zakończony egzaminem w postaci testu złożonego z 32 losowo wybranych pytań.

Pilot: w trakcie całej ścieżki prowadzącej do licencji pozwalającej pilotować wielosilnikowy samolot pasażerski (tzw. szkolenie 0-ATPL) każdy pilot spędzi setki godzin na nauce teorii złożonej z różnego rodzaju informacji, danych oraz przepisów i procedur lotniczych, oficjalny egzamin państwowy kończy niemal każdy etap szkolenia.

Podczas całego kursu obejmującego wszystkie licencje wymagane do podjęcia pracy w liniach lotniczych, kursant poświęci wiele czasu na samodzielną naukę.

Całą ścieżkę szkolenia rozpoczynamy od kursu teoretycznego do licencji PPL(A), kurs trwa 6 tygodni za pomocą naszej platformy e-learningowej (distance learning). Uczymy się z domu za pomocą komputera oraz Internetu. Pod koniec szóstego tygodnia jest u nas 3 dniowy zjazd (piątek, sobota, niedziela), który jest obowiązkowy. Pod koniec zjazdu odbywa się egzamin wewnętrzny. Po jego zaliczeniu wystawiamy kursantowi zaświadczenie, które upoważnia go do zdawania egzaminów państwowych w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego oraz do rozpoczęcia części praktycznej do licencji PPL(A).

A to dopiero pierwsza z licencji. Dalej ma miejsce szkolenie praktyczne i budowanie nalotu do następnych uprawnień.

Po zdobyciu odpowiedniego nalotu kursant przystępuje do szkolenia na samoloty wielosilnikowe MEP(L). Teoria trwa dwa dni, następnie jest szkolenie praktyczne, a po niej przystępuje się do egzaminu państwowego i otrzymuje wpis do licencji.

Po dalszym zdobywaniu doświadczenia w powietrzu i na symulatorze następuje czas na licencję ATPL(A).

Kurs teorii ATPL(A) można także odbyć w naszym ośrodku. Struktura jest podobna do teorii PPL(A). W tym przypadku kurs trwa 15 tygodni (13 tygodni na platformie oraz 2 tygodnie zjazd u nas w ośrodku). Pod kursant koniec zdaje egzamin wewnętrzny i po zaliczeniu egzaminu otrzymuje zaświadczenie i zapisuje się na egzaminy państwowe w ULC.

 

Po trzecie: umiejętności

Kierowca: kierowania samochodem uczymy się podczas kursu praktycznego (potocznie: jazd); zwykle trwa on 30 godzin zegarowych, chyba że dokupimy dodatkowe godziny jazdy doszkalającej; kurs kończy egzamin w postaci kilkudziesięciu minut spędzonych za kierownicą w trakcie których egzaminator sprawdza poprawność wykonywania manewrów

Pilot: podobnie jak teoria, także i szkolenia praktyczne występują na zmianę z kursami teoretycznymi i budowaniem nalotu, zwykle obejmują co najmniej kilkadziesiąt godzin na każdy etap szkolenia; umiejętności praktyczne również są zatwierdzane stosownym egzaminem po każdym etapie;

 



 

Podczas szkolenia praktycznego do licencji PPL(A) latamy 45h, z tego 40h na samolocie i 5h na symulatorze. Po zdanym całym kursie praktycznym kursant przystępuje do państwowego egzaminu praktycznego. Posiadając licencję PPL(A) budujemy odpowiedni nalot do dalszych uprawnień. Tutaj osoba szkolona jest dowódcą statku i lata samodzielnie (na początku jeszcze z „bezpiecznikiem” na pokładzie). Może już brać pasażerów na pokład, itp. Pod nadzorem naszych instruktorów młody pilot ustala sobie trasy i lata po Polsce (jest to tak naprawdę najfajniejszy etap w szkoleniu). Równolegle odbywa praktyczne szkolenie VFR NOC (latanie nocą, szkolenie trwa 5h). Ogólnie konieczne jest zbudowanie nalotu w wysokości ok. 125-130h, więc jest tego sporo 🙂 Po wylatanych 70h jako dowódca statku powietrznego (czyli przy ok. 110-120h nalotu ogólnego) pilot przystępuje do szkolenia na samoloty wielosilnikowe MEP(L). Szkolenie praktyczne trwa 6h i odbywa się na samolocie Tecnam P2006T.

Po zdaniu egzaminu państwowego kursant może przystąpić do dalszej części szkolenia.

 

Po zaliczeniu szkolenia ATPL(A), następnym etapem są uprawnienia IR(A) (uprawnienia do latania na przyrządach). Szkolenie trwa 40h na symulatorze oraz 15h na samolocie Tecnam P2006T. Ostatnim etapem jest szkolenie do licencji zawodowej CPL(A). Szkolenie trwa 15h na samolotach (10h jednosilnikowy + 5h wielosilnikowy). Pod koniec zdajemy egzamin państwowy i pilot staje się wtedy pełnoprawnym pilotem zawodowym 🙂

 

Po czwarte: doświadczenie

Kierowca: w przypadku samochodu stajemy się pełnoprawnym kierowcą już po egzaminie praktycznym mając na koncie zaledwie kilka godzin doświadczenia zebranego podczas jazd z instruktorem.

Pilot: niemalże każdy etap szkolenia pilota liniowego wymaga poza zaliczeniem egzaminu teoretycznego i praktycznego, także zdobycia tzw. nalotu ze szczególnym uwzględnieniem szkolonych umiejętności; wymagany nalot wynosi przeciętnie od kilkunastu do kilkudziesięciu godzin faktycznych realnych lotów na każdy rodzaj licencji;

Ogólnie podczas całego szkolenia kursant spędzi 200h w powietrzu w różnych samolotach (jedno i wielosilnikowych) oraz ponad 45h w symulatorze.

Czy zatem może już szukać pracy w liniach lotniczych? W niektórych przypadkach tak, ale…

Po uzyskaniu licencji zawodowej CPL(A) można aplikować do linii lotniczych. Niektóre linie lotnicze biorą takich świeżych pilotów z nalotem ok. 200 godzin, inne linie szukają bardziej doświadczonych pilotów i zaczynają się interesować pilotami, którzy mają 300 lub więcej godzin na samolotach. Tacy piloci po uzyskaniu licencji zawodowej zostają instruktorami i uczą kolejnych kadetów budując sobie równocześnie swój nalot.

Nie można zapomnieć też o tym, że zanim świeżo upieczony pilot zawodowy rozpocznie pracę w liniach lotniczych, musi przejść tzw. szkolenie Type Rating.

Po pozytywnym przejściu rekrutacji w danej linii lotniczej trzeba odbyć szkolenie Type Rating, czyli szkolenie na odpowiedni typ samolotu (Boeing, Airbus, itp.), w zależności na jakim typie ma latać przyszły pilot. Najpierw odbywa się szkolenie teoretyczne, potem na symulatorze, a pod koniec praktyka na prawdziwym dużym samolocie. Po zakończeniu tego szkolenia nowy pierwszy oficer może latać na liniowym samolocie pod nadzorem drugiego pilota (kapitana). Część linii lotniczych każe sobie zapłacić za takie szkolenie Type Rating od 25.000 – 40.000 EUR. Inne znowu nie biorą żadnych pieniędzy od pilota, ale pilot podpisuje kilkuletnią lojalkę z przewoźnikiem.

 

Po piąte: odpowiedzialność

 



 

Jadąc samochodem z łatwością przychodzi nam przekroczenie prędkości o 10km/h względem tej dozwolonej, bagatelizowanie znaków ostrzegających o niebezpieczeństwie, czy też przejeżdżanie na czerwonym. Niektórzy nawet nie zobaczą nic złego w prowadzeniu pojazdu po piwku, czy innych substancjach wyskokowych. Odpowiedzialność zdecydowanie nie jest oczywista w przypadku każdego kierowcy samochodu.

W artykule Za co kocham(y) latanie? wspomniałem o tym, że wymaga ono pełnej odpowiedzialności. Już lecąc samemu szybowcem lub małym samolotem turystycznym ciąży na Tobie odpowiedzialność za siebie, za ludzi wokół miejsca lądowania oraz za maszynę. Wyobraź sobie teraz, że w Twoich rękach spoczywa zdrowie i życie kilkudziesięciu, albo kilkuset Twoich pasażerów. Tu nie ma miejsca na nieodpowiedzialne zachowanie. Każdy szczegół i każda decyzja musi zostać podjęta zgodnie z przepisami, procedurami, poleceniami kontroli i kapitana. W tym przypadku dopuszczanie się jakiegokolwiek przekroczenia ustalonych przepisów może okazać się tragiczne. Bardzo tragiczne.

Dlatego właśnie zachowanie pilotów jest skrupulatnie obserwowane i kontrolowane, a każdy wybryk surowo karany. Odpowiedzialność to główna cecha, która musi charakteryzować każdego kandydata na pilota.

 

Na zakończenie

Jak widać, różnice w procesie szkolenia kierowcy i pilota są diametralne. Zdecydowanie jako pasażerowie możemy czuć się bezpieczni pod opieką profesjonalnych pilotów. To osoby, które poświęciły wiele czasu, energii i pieniędzy na to, by znaleźć się na fotelu pierwszego oficera, czy kapitana. W dodatku ich predyspozycje były wielokrotnie poddawane różnym próbom. Ich życie nie wygląda jak życie typowego człowieka.

 

A żeby tego było mało, to nie mniejsze wymagania stoją przed stewardessami i stewardami, którzy opiekują się nami podczas lotu. To naprawdę wysoce wyszkoleni ludzie, których rola na pokładzie jest niesamowicie istotna. Zobaczcie, czym różni się „przeciętny” członek personelu pokładowego, od przeciętnego człowieka – pasażera. Takie zestawienie przygotowała najsympatyczniejsza, najbardziej uśmiechnięta i najbardziej motywująca stewardessa świata, czyli Olga z „Życia stewardessy”.

 

 

Artykuł powstał pod patronatem merytorycznym:

Szkoła Lotnicza Ventum Air Ventum Air Flight Academy
Szkoła Lotnicza Ventum Air posiada wyszkoloną kadrę instruktorów, nowoczesne samoloty oraz certyfikowany symulator. Dzięki temu jest w stanie zaoferować profesjonalne szkolenie pilotów do wielu licencji. Prowadzi także kompleksowe szkolenie 0-ATPL.

 

[grwebform url=”https://app.getresponse.com/view_webform_v2.js?u=B4GI7&webforms_id=7490004″ css=”on” center=”off” center_margin=”200″/]

 

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

4 Replies to “Pilot vs. kierowca, czyli dlaczego pilot zrobi to lepiej”

  1.  



     

  2. Dokładnie, zgadzam się z pierwszym komentarzem, że artykuł porównuje bardzo profesjonalna licencję z „standardowym” prawkiem. Prawo jazdy na autobus lub zestaw (potocznego TIR-a) wymaga więcej zachodu niż prawko kategorii B. Jeśli porównujesz drogi autorze prawko kategorii B to myślę, że powinieneś się zatrzymać na samolotach jednosilnikowch. A kategoria B1 to ultralekkie samoloty 😉
    Fobia przed lataniem wynika najczęściej z kwestii unoszących się w powietrzu kilkuset ton stali i paliwa. Inna sprawa, że pilotom też się zdarza latać pod wpływem, np http://wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/497375,norwegia-oslo-pijany-pilot-pijana-zaloga-wesoly-samolot-zatrzymany-na-lotnisku.html

    1. Gdy będę porównywał do siebie zawody, czy uprawnienia, wtedy chętnie skorzystam z Twoich sugestii 🙂 Obiecuję, że powstanie artykuł porównujący ze sobą prawo jazdy kat. B do licencji PPL(A). Choć podobnych porównań można by tworzyć mnóstwo biorąc pod uwagę różne aspekty. Moim kryterium były jednak codzienne sytuacje i ludzie, którym powierzamy nasze bezpieczeństwo. Przepraszam, że zostało to odebrane inaczej.

      Fobie mają z reguły różne podłoże i rzadko mają tylko jedną przyczynę. Wśród pilotów także zdarzają się osoby nieodpowiedzialne i z tego również zdaję sobie sprawę.
      Obiecuję poprawę przy następnych tekstach 😉

  3. Jeśli autor chciał błysnąć to mógł obsypać się brokatem…
    Już samo porównanie „zwykłego” prawo jazdy z ATPLem to błąd w dalszym wnioskowaniu, bo prawo jazdy B to PPL. Skoro na początku wali się takiego babola to reszta jest pisaniem dla pisania.

    1. Masz rację. Rzecz w tym, że to nie porównanie szkoleń 1:1 było celem tego wpisu. Porównanie dotyczy sytuacji, z którymi się spotykamy (jazda samochodem i lot samolotem) oraz odczuć jakie nam wtedy towarzyszą. Dodatkowo dzięki uprzejmości gościa artykułu udało się opisać całe szkolenie pilota dość szczegółowo, co stanowi ciekawą informację dla wielu moich czytelników. Pozdrawiam i mimo wszystko zapraszam ponownie 😉 Brokatu nie używam, ale pomyślę o tym następnym razem 😀

Dodaj komentarz